Pieśniarz z Maczu skazany na cztery lata więzienia w Chengdu

Kelsang Jarphel, popularny pieśniarz z Maczu (chiń. Maqu) w prefekturze Kanlho (chiń. Gannan) prowincji Gansu, został 27 listopada skazany na cztery lata więzienia przez sąd ludowy w Chengdu, stolicy prowincji Sichuan.

KelsangJarphel-PiesniarzMaczu-4LataWiezienia2014

W nietypowej „transgranicznej” operacji, wskazującej na wagę, jaką władze chińskie przywiązywały do tej sprawy, trzydziestodziewięcioletni artysta został aresztowany w lipcu zeszłego roku w Lhasie, stolicy Tybetańskiego Regionu Autonomicznego. Prawdopodobnie naraził się, organizując serię koncertów promujących ojczysty język.

Czytaj dalej

Di Lhaden: Prosty człowiek

Jestem prostym człowiekiem i gorliwym buddystą z Krainy Śniegu. Wierzę w pokój, niestosowanie przemocy, karmę i drogę środka. Nie mam nic do żadnej nacji. Nie pragnę upadku chińskiego rządu ani nie życzę źle Chińczykom. I nie sądzę, bym różnił się w tym od reszty ziomków, których celem jest równość i pokojowe współistnienie naszych narodów. Nie szukamy zemsty. Powtarzam: chcemy równych praw i wolności. To podstawa naszego pokojowego ruchu.

DiLhaden

Cieszę się, że Chiny wyrastają na globalne mocarstwo, potęgę gospodarczą i militarną. Popełniły jednak wiele ciężkich błędów, do których należy polityka etniczna, prowadząca do ciągłego naruszania praw mniejszości narodowych. Nie jest to wyłącznie opinia tybetańska, o czym dobitnie świadczą antyrządowe wystąpienia innych nacji.

Czytaj dalej

Zatrzymanie samotnego demonstranta w Serszulu

W Serszulu (chiń. Shiqu), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan zatrzymano młodego mnicha, który 26 listopada szedł przez miasto z transparentem z portretem Dalajlamy, wołając o jego powrót i wolność Tybetu.

SonamJarphel-Serszul26Listopada2014-SamotnyProtest

Symboliczny protest dwudziestodwuletniego Sonama Jarphela z klasztoru Mange (którego duchowni przeprowadzali już podobne demonstracje) trwał kilka minut. Mnich został obezwładniony i przewieziony do okręgowego aresztu śledczego.

Czytaj dalej

Zwolnienie samospaleńca w Sangczu

Władze chińskie zwolniły z aresztu Sungdu Kjaba, który 2 grudnia 2012 roku podpalił się w miasteczku Bora, w okręgu Sangczu (chiń. Xiahe) prefektury Kanlho (chiń. Gannan), w prowincji Gansu.

Samospalenie-SungduKjab-Sangczu12Grudnia202-KadrFilmPropagandowy

Siedemnastolatek został ugaszony i przewieziony do lokalnego szpitala, skąd trafił do większej placówki w Lanzhou. Uratowano go, amputując mu obie nogi. Był potem pokazywany – jako Samdel – w chińskich filmach propagandowych, oskarżających „separatystyczną klikę Dalaja” o podżeganie do samospaleń. Na początku tego roku został osadzony w areszcie w Sangczu. Ani tam, ani wcześniej w szpitalach nie otrzymał zgody na przyjmowanie odwiedzin. Tybetańskie źródła emigracyjne twierdzą, że rodzice Sungdu Kjaba nie wyrazili zgody na amputację, i sugerują, że mogła ona nie być konieczna.

Czytaj dalej

Silne trzęsienie ziemi w Darcedo

Trzęsienie ziemi o sile 6,3 stopnia w skali Richtera nawiedziło 22 listopada okręg Darcedo (chiń. Kangding) w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan.

TrzesienieZiemi-Darcedo-22Listopada2014-Ratownicy-FotXinhua

Według oficjalnych danych ucierpiało niemal 80 tysięcy osób, ponad sześć tysięcy ewakuowano; jest pięć ofiar śmiertelnych i pięćdziesięciu czterech rannych. Władze lokalne mówią o 25 tysiącach zniszczonych budynków, głównie w wioskach. Akcja ratunkowa przebiega „sprawnie”, poszkodowani otrzymują żywność, namioty i koce (nocami temperatura spada już do minus dziesięciu stopni Celsjusza).

Czytaj dalej

Oser: Apogeum samospaleń

Apogeum pięcioletniej fali samospaleń, która ruszyła w lutym 2009 roku, przypada na listopad 2012 roku, kiedy na pastwę płomieniom wydało się dwadzieścia osiem osób: kobiet i mężczyzn, młodych i starych, duchownych i świeckich. Nieco wcześniej, tamtego marca, w ogień poszło jedenaście osób, głównie mnisi, ale także uczennica oraz matka trojga dzieci.

Czytaj dalej

Wydalenie ponad stu mniszek z klasztoru Czanglo w Dingri

Władze chińskie wydaliły ponad sto mniszek z klasztoru Czanglo w okręgu Dingri prefektury Szigace (chiń. Rigaze), w Tybetańskim Regionie Autonomicznym.

Mniszki-Kardze-ZdjecieBlogOser

Kobiety nieposiadające odpowiednich zezwoleń bądź pochodzące z innych regionów Tybetu usuwano ze świątyni od początku września. Według źródła Radia Wolna Azja (RFA) „spośród dwustu mniszek odpowiednie papiery miało tylko dwadzieścia jeden”.

Czytaj dalej

Wydalenie ponad dwudziestu mniszek w Driru

Grupa robocza, prowadząca od września zaostrzoną kampanię edukacji patriotycznej, nakazała wydalenie dwudziestu sześciu mniszek z klasztoru Dziada w niespokojnym Driru (chiń. Biru), w prefekturze Nagczu (chiń. Naqu) Tybetańskiego Regionu Autonomicznego.

KlasztorDziada

Według tybetańskich źródeł kobiety ukarano, ponieważ „nie chciały lżyć Dalajlamy”. Podczas wcześniejszych inspekcji mniszki „nadliczbowe” i nieposiadające odpowiednich zezwoleń ukrywały się w górach. Po zaostrzeniu rygorów 15 listopada zmuszono je do opuszczenia świątyni.