|
|
|
| wtorek, 24 lipca 2007 10:50 |
Prawo własnościHenryk Pikielny Sprawa dotyczy niewypłacenia przez państwo przez okres ponad 60 lat odszkodowań za mienie znacjonalizowane na podstawie art. 3 Ustawy z 3 stycznia 1946 o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, która takie odszkodowanie przewidywała. Art. 7 ust. 6 Ustawy z 1946 r. przewidywał wydanie przez Radę Ministrów rozporządzenia, które ustali szczegółowe zasady obliczania odszkodowania i sposób jego wypłacania. To rozporządzenie przez ponad 60 lat nie zostało wydane, co uniemożliwia realizację prawa do odszkodowania przyznanego w art. 3 i 7 Ustawy z 1946 r. Do Trybunału w Strasburgu wystąpili spadkobiercy dawnych właścicieli i akcjonariuszy przedsiębiorstwa „Fabryka Wyrobów Wełnianych i Bawełnianych M. i T. PIKIELNY”, która została przejęta na własność państwa w trybie Ustawy z 1946 r. PSP przygotował w sprawie "opinię przyjaciela sądu". W opinii Fundacji opisana wyżej sytuacja narusza art. 1 Protokołu nr. 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który gwarantuje prawo do poszanowania mienia.
Jerzy Rosiński W 1965 r. Jerzy Rosiński nabył działkę rolną na peryferiach Milanówka. Plan zagospodarowania przestrzennego z 1981 r. zakładał, że w odległości ok. 50 metrów będzie przebiegać obwodnica. J. Rosiński po zakupie działki wykonał ogrodzenie, linię energetyczną i doprowadził wodę do działki. W 1993 r. uchwalono nowy plan zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którym obwodnica miała przebiegać przez działkę p. Rosińskiego. Zmianę lokalizacji tłumaczono tym, że na obszarze poprzednio planowanej obwodnicy znajdują się cieki wodne, które muszą być chronione. W związku z tym, mogą tam powstać najwyżej ścieżki spacerowe i trasy rowerowe. Jednakże, po uchwaleniu teren, który miał być chroniony, podzielono na działki budowlane i powstało na nich osiedle domów jednorodzinnych. Mimo zmiany przeznaczenia gruntu należącego do J. Rosińskiego, nie otrzymał on odszkodowania. Z końcem 2002 r. plan zagospodarowania przestrzennego utracił moc. 30 sierpnia 2004 r.. W związku z tym, J. Rosiński otrzymał pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego na należącej do niego działce. J. Rosiński złożył do ETPC skargę w związku z naruszeniem art. 1 Protokołu nr 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Programem objęta jest także analogiczna sprawa Skrzyński przeciwko Polsce.
Krzysztof Dąbkowski Krzysztof Dąbkowski w ramach prowadzonej działalności gospodarczej importował węgiel. Towar zatrzymano na granicy na skutek błędnej klasyfikacji, od której zależało uzyskanie niezbędnego zezwolenia. Wobec jego braku organ celny podjął decyzję o cofnięciu towaru za granicę. K. Dąbkowski wszczął postępowanie odwoławcze. W czasie jego trwania węgiel był składowany na jego koszt. Postępowanie zakończyło się decyzją utrzymującą w mocy wcześniej wydane decyzje; organ celny zadecydował więc o sprzedaży zarekwirowanego towaru. K. Dąbkowski zaskarżył decyzje do NSA, który stwierdził ich nieważność, gdyż zgodnie z art. 46 Konstytucji przepadek rzeczy może nastąpić jedynie na podstawie prawomocnego orzeczenia sądowego. Ponadto złożył on pozew przeciwko Skarbowi Państwa o odszkodowanie za poniesioną szkodę w postaci: wartości zarekwirowanego towaru, kosztów jego składowania oraz utraconych korzyści - przedsiębiorstwo praktycznie zaprzestało działalności. Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał odszkodowanie jedynie w wysokości równej wartości sprzedanego węgla. Sąd uznał jednak, że nie przysługuje mu odszkodowanie za poniesione koszty składowania towaru i utracone korzyści. Sąd Apelacyjny oraz Sąd Najwyższy zgodził się z tą argumentacją. Istotnym elementem sprawy są granice odpowiedzialności odszkodowawczej państwa za bezprawne działanie jego organów oraz ewentualne odszkodowania, które nie rekompensują szkód, jakie te organy mogą wyrządzić. Helsińska Fundacja Praw Człowieka pomaga w przygotowaniu kompleksowej skargi do ETPCz. Reklama zasłaniających okna mieszkania 29 marca 2008 r. zainstalowano baner reklamowy całkowicie zasłaniający wszystkie okna mieszkania Małgorzaty F. Ponadto, na dachu budynku zamontowano pięć reflektorów oświetlających reklamę. Trzy spośród nich skierowane zostały bezpośrednio w okna mieszkania Małgorzaty F. Podstawą do zawarcia przez wspólnotę mieszkaniową umowy z reklamodawcą jest uchwała ogółu właścicieli Wspólnoty Mieszkaniowej. Małgorzata F. wielokrotnie wyrażała swój sprzeciw w tej sprawie, także w formie pisemnej. Problemem prawnym jest naruszenie prawa własności poprzez utrudnienie w dostępie do światła dziennego i powietrza, a także przez docieranie do mieszkania jaskrawego światła reflektorów w nocy. Ponadto, treść uchwały Wspólnoty Mieszkaniowej, w której wyraża ona zgodę na wydzierżawienie części elewacji pod ekspozycję reklamy wielkoformatowej, narusza Zarządzenie Prezydenta m.st. Warszawy nr 961/2007 z dnia 14.11.2007 r. Załącznik Nr 1 do tego Zarządzenia formułuje zakaz umieszczania reklam zasłaniających okna; wyjątek został przewidziany jedynie dla reklam remontowo – budowlanych. W tej sprawie środki finansowe uzyskane z reklamy mają zostać przeznaczone na bieżące remonty domu. Obecnie sprawę prowadzi pro bono radca prawny Artur Sidor.
|







