| Echa wyroku w sprawie Jarosława Białkowskiego |
|
|
|
| sobota, 30 czerwca 2007 01:00 | |||
Echa wyroku w sprawie Jarosława Białkowskiego
Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił 28 czerwca wszystkie decyzje Spółdzielni Mieszkaniowej "Centrum" w Cycowie, wykluczające Jarosława Białkowskiego z członków spółdzielni za krytykę jej zarządu. Sprawa objęta była Programem Spraw Precedensowych. O wyroku i o zaangażowaniu HFPC w sprawę szeroko pisały lokalne media "Gazeta Wyborcza" Lublin z 29 czerwca: Po tym jak decyzję rady nadzorczej przypieczętowała uchwała walnego zgromadzenia, Białkowski postanowił walczyć o swoje prawa w sądzie. Pomoc prawną zaoferowała mu Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która uważa, że decyzja władz spółdzielni naruszyła prawo do wolności wyrażania własnej opinii. Grzegorz Godlewski z fundacji: - Każdy ma prawo do krytyki, to jedno z podstawowych praw konstytucyjnych. Wyrok sądu przyjąłem z ulgą. (...) Helsińska Fundacja Praw Człowieka objęła sprawę Białkowskiego programem spraw precedensowych. Prawnicy fundacji uważają, że przepisy umożliwiające usuwanie ze spółdzielni mieszkaniowych niepokornych członków na podstawie wewnętrznych statutów, są niezgodne z konstytucją. - Ten wyrok to krok w kierunku, by sprawą mógł się zająć Trybunał Konstytucyjny - wyjaśnia Godlewski.
Kurier Lubelski z 29 marca:
Fundacja uznała, że precedens Białkowskiego ma szerszy kontekst, bo dotyczy prawa do krytyki i wolności słowa w spółdzielniach mieszkaniowych w całej Polsce.
|







