|
|
|
| poniedziałek, 22 lutego 2010 12:29 | |||
Absolwent Politechniki Krakowskiej terrorystą? ABW: To możliweMieszkający od 8 lat w Polsce Marokańczyk Chakib Marakchi został uznany za persona non grata i wydalony z kraju. Stracił wszystko: pracę, przyjaciół i narzeczoną. Ale zdaniem ABW jego pobyt w Polsce mógłby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. Marokańczyk został uznany za persona non grata i wydalony z kraju. Zdaniem ABW mógł stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa
[...] Donos Chakibowi Marakchiemu pokazano donos, z którego wynikało, że Marokańczyk jest członkiem organizacji terrorystycznej i planuje zamach na Wydział Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców. Właśnie w tym celu otworzył swój sklep z pamiątkami afrykańskimi okno w okno z budynkiem urzędu. Na nic się nie zdały jego wyjaśnienia, że nie ma nic wspólnego z działalnością terrorystyczną. Marokańczyk persona non grata Marakchiego nie tylko wyrzucono z kraju, w którym mieszkał osiem lat, gdzie miał przyjaciół i narzeczoną. - Jako persona non grata nie ma dziś wstępu ani do Polski, ani żadnego innego państwa należącego do strefy Schengen - pisze "DGP". Decyzje o wydaleniu z Polski Marokańczyka wydał na podstawie opinii m.in. ABW, szef Urzędu ds. Cudzoziemców. Marakchi odwoływał się do Urzędu ds. Cudzoziemców, złożył nawet zawiadomienie do prokuratury, w którym oskarżył funkcjonariuszy ABW m.in. o to, że sfingowali materiały operacyjne w celu wprowadzenia w błąd organu administracji. Sprawą Marokańczyka trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W komunikacie ABW po dzisiejszym artykule w "DGP" czytamy, że negatywna opinia podyktowana była zagrożeniem, "jakie pobyt wspomnianego w artykule obywatela Maroka na terenie RP mógłby stanowić dla bezpieczeństwa państwa i jego obywateli". Jednocześnie Agencja podkreśla, że informacje zamieszczone w tej opinii są niejawne, a historia opisana w gazecie jest nieprawdziwa.
|







