|
|
|
| czwartek, 22 grudnia 2011 13:46 | |||
Kolejny apel do MSZ w sprawie śmierci Siergieja MagnitskiegoHelsińska Fundacja Praw Człowieka wystosowała pismo do Ministra Spraw Zagranicznych, w którym ponowiła apel o podjęcie działań zmierzających do przyjęcia przez Polskę stosownych sankcji wizowych i finansowych wobec funkcjonariuszy rosyjskich odpowiedzialnych za śmierć Siergieja Magnitskiego. Podobne wystąpienia Fundacja kierowała do Ministra już dwukrotnie – 15 lutego 2011 r. oraz 13 czerwca 2011 r.
S. Magnicki był rosyjskim prawnikiem specjalizującym się w prawie podatkowym i reprezentującym w Rosji fundusz inwestycyjny Hermitage Capital Management. Po tym, jak odkrył jedną z największych afer korupcyjnych w Rosji, w którą zamieszani byli wysokiej rangi urzędnicy rosyjscy, został, 28 listopada 2008 r., aresztowany. Od samego początku sprawa ta budziła kontrowersje – organy ścigania oparły zarzuty na dokumencie, który przez wielu niezależnych obserwatorów uznany został za sfabrykowany. Co więcej, aresztowania Magnickiego dokonali funkcjonariusze, których ten wskazał w swoich zeznaniach jako zamieszanych w defraudację pieniędzy. 16 listopada 2009 r., przebywając w areszcie tymczasowym, Magnicki zmarł. Pismo Fundacji związane jest z opublikowaniem 28 listopada 2011 r. przez grupę Hermitage Capital Management obszernego raportu ujawniającego wiele nowych okoliczności dotyczących śmierci Magnickiego. Wynika z niego, że S. Magniickibył systematycznie torturowany przez funkcjonariuszy więzienia, zaś władze rosyjskie podejmowały działania w celu zatuszowania sprawy. Z materiałów zebranych w raporcie wynika, że S. Magnicki wielokrotnie skarżył się władzom aresztu na fatalne warunki panujące w więzieniu i brak dostępu do odpowiedniej opieki medycznej. Przeczy to późniejszym twierdzeniom przedstawicieli rosyjskiego MSW, jakoby S. Magnitcki nigdy nie skarżył się na san swojego zdrowia, w związku z czym władze nie wiedziały, że potrzebuje on pomocy lekarskiej. Co więcej, według autorów raportu po przewiezieniu S. Magnickiego do aresztu „Matrosskaya Tishina”, w którym miał zostać otoczony opieką medyczną, prawnik został dotkliwie pobity przez strażników więziennych, co mogło stać się bezpośrednią przyczyną jego śmierci. Dokument zawiera zdjęcia przedstawiające ślady uderzeń na ciele S. Magnickiego. W raporcie wskazano na materiały, które dowodzą, że rosyjskie władze tuszowały sprawę torturowania i śmierci S. Magnickiego. Autorzy przywołują liczne wypowiedzi wysoko postawionych funkcjonariuszy rosyjskich, w których wbrew faktom twierdzą oni, iż nie wiedzieli nic o problemach zdrowotnych zmarłego, a jego śmierć była zwykłym wypadkiem. Przedstawiają również sprzeczne zeznania w sprawie przebiegu zdarzeń poprzedzających śmierć S. Magnickiego oraz wątpliwości wokół ustalenia przyczyn zgonu. Zdaniem Fundacji, śmierć S. Magnickiego nie może być traktowana jako wyłącznie wewnętrzna sprawa Rosji. Warto podkreślić, że w ciągu 2 lat od jego śmierci, sprawcy nie zostali należycie ukarani, zaś niektórzy odpowiedzialni funkcjonariusze zostali nawet nagrodzeni awansami. Wobec powyższego, Fundacja raz jeszcze zaapelowała o podjęcie działań zmierzających do wprowadzenia stosownych sankcji wizowych i finansowych wobec funkcjonariuszy rosyjskich odpowiedzialnych za śmierć Siergieja Magnickiego. Takie rozwiązania wprowadziły m.in. Stany Zjednoczone, które na podstawie tzw. „listy Cardina” sporządzonej przez amerykańskiego senatora zdecydowały się na zastosowanie pod koniec lipca 2011 r. sankcji wobec sześćdziesięciu rosyjskich urzędników.
|







