| wtorek, 06 grudnia 2011 16:36 |
Uniewinnienie w OtwockuSąd Rejonowy w Otwocku uniewinnił we wtorek – 6 grudnia 2011 r. Arkadiusza Ł. Mężczyzna od prawie dwóch lat był oskarżony o rozbój.
Do zdarzenia doszło w sierpniowy wieczór 2009 r. w nadwiślańskiej miejscowości Ostrówek. Będący pod wpływem alkoholu wędkarz został zaatakowany przez trzech sprawców. Jeden z nich uderzył go wiosłem. Łowiący ryby mężczyzna osunął się po tym ciosie do wody. Sprawcy ukradli mu 4 wędki, podbierak oraz wypełnioną sprzętem skrzynkę wędkarską. Po około dwóch godzinach od wydostania się z wody, wędkarz trafił na komisariat Policji w Karczewie. Policjanci nie chcieli jednak odebrać od niego zeznań. Miał za wysoki poziom alkoholu we krwi (ponad 2‰). Dopiero następnego dnia opisał dokładnie przebieg zdarzenia. Wyraźnie stwierdził, że nie zapamiętał wizerunku osoby, która uderzyła go wiosłem. Na podstawie jego zeznań śledczy wytypowali trzech potencjalnych sprawców: Piotra K., Marcina Z. oraz Arkadiusza Ł. Wszyscy trzej zostali okazani pokrzywdzonemu. Podczas pierwszego okazania nie rozpoznał on jednak Piotra K. Jednoznacznie wskazał przypadkowego mężczyznę przybranego do szeregu. Upierał się, że to właśnie on uderzył go wiosłem. Ostatecznie Piotr K. nie stanął nawet przed sądem. W trakcie drugiego okazania rozpoznał Marcina Z. Również Arkadiusz Ł. został zidentyfikowany przez pokrzywdzonego. Jak pokazała jednakże jedna z rozpraw wszyscy przybrani do okazania mężczyźni znacząco różnili się od Arkadiusza Ł. Nie został więc spełniony jeden z podstawowych wymogów prawidłowego okazania. Na te i inne wątpliwości zwrócił dziś uwagę Sąd Rejonowy w Otwocku. Stwierdził, że z materiału dowodowego wyjawia się w niniejszej sprawie niespójny i niejasny obraz okazań przeprowadzanych w tej sprawie. Ponadto, w ocenie Sądu, pokrzywdzony prezentował w trakcie procesu wiele wersji zdarzenia, co jednoznacznie odbija się na wartości jego zeznań. Te okoliczności, w połączeniu z konsekwentnie podawanym przez oskarżonych alibi, potwierdzanym przez kilkoro świadków – musiały w ocenie Sądu doprowadzić do uniewinnienia oskarżonego. Procesowi, w tym ogłoszeniu wyroku przysłuchiwali się przedstawiciele Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. |




