| czwartek, 15 grudnia 2011 14:23 |
Niewinnie skazany Thomas Haynesworth po 27 latach został oczyszczony z zarzutów6 grudnia 2011 r. Sąd Apelacyjny Stanu Wirginia przyznał Thomasowi Haynesworthowi status osoby niewinnie skazanej. Tym samym zakończył trwającą 27 lat gehennę.
Niesłusznie skazany za trzy przestępstwa dokonane w okolicach Richmond, Thomas Haynesworth spędził w więzieniu blisko 27 lat. Osiem miesięcy widniał także w rejestrze przestępców seksualnych. Haynesworth został oskarżony, a następnie skazany za dwa gwałty, usiłowanie rozboju i uprowadzenie, których miał dokonać w styczniu i lutym 1984 r. Głównymi dowodami w sprawie były zeznania naocznych świadków, w tym ofiar, a także rozpoznanie sprawcy, które - jak się później okazało, było błędne. Przeprowadzone w 2009 roku badania DNA materiału uzyskanego w toku dochodzenia, dowiodły, że Haynesworth nie popełnił jednego z gwałtów i wskazały na rzeczywistego sprawcę, seryjnego gwałciciela Leona Davisa. Ślady biologiczne mające służyć za dowód w przypadku dwóch pozostałych przestępstw, nie nadawały się do przeprowadzenia badań DNA. W związku z wątpliwościami Sądu Apelacyjnego Stanu Wirginia dotyczącymi sprawcy pozostałych dwóch przestępstw, Haynesworth zgodził się na badanie poligraficzne. Organizacje zajmujące się sprawą Haynesworth’a (m.in. Innocence Project) od początku wskazywały Leona Davisa jako osobę, która mogła być odpowiedzialna za przestępstwa. Do zbrodni doszło w promieniu mili od Richmond, w którym w czasie popełniania przestępstw Davis zamieszkiwał. Ponadto, został on oskarżony o serię gwałtów popełnionych między kwietniem a grudniem 1984 r. i siedmiokrotnie skazany na dożywotnie pozbawienie wolności. W czasie procesu dowiedziono, że gwałty popełnione na początku roku 1984 r., oraz te, za które został skazany Davis, były popełniane według podobnego schematu. Obrońcy argumentowali także, że Hayneswortha i Davisa cechowało duże podobieństwo zewnętrzne, co mogło być przyczyną błędnej identyfikacji Hayneswortha jako sprawcy przestepstwa. 21 marca 2011 r., na wniosek Innocence Project i Gubernatora Stanu Wirginia, Thomas Haynesworth został warunkowo zwolniony z zakładu karnego. Warunkiem zwolnienia było wpisanie Hayneswortha do rejestru przestępców seksualnych oraz stały nadzór przejawiający się między innymi w zakazie opuszczania domu, za wyjątkiem chodzenia do pracy w dziale technicznym biura Prokuratora Generalnego Stanu Wirginia. Mimo, że skazany miał wsparcie Prokuratora Generalnego Stanu Wirginia oraz prokuratorów z Richmond i Henrico County, nie został oficjalnie uwolniony od zarzutów. W związku z tym Thomas Haynesworth musiał ponownie stanąć przed sądem. Jednakże, szereg okoliczności - wyczerpująca rewizja dowodów, testy DNA, charakterystyczne modus operandi sprawcy i wyniki badań poligraficznych - doprowadziły Sąd Odwoławczy Stanu Wirginia do wydania wyroku uniewinniającego. Sąd stwierdził, że biorąc pod uwagę nowe dowody żaden rozsądny sędzia nie uzna Hayneswortha za winnego. Sprawia Hayneswortha to drugi przypadek, kiedy Sąd Stanu Wirginia nadał status osoby niewinnie skazanej na podstawie dowodów innych niż ślady biologiczne. Nadanie takiego statusu wiąże się z usunięciem wszelkich informacji o skazaniu, a także wykreśleniem z rejestru przestępców seksualnych. opracowała Zuzanna Kędzierska na podstawie http://www.innocenceproject.org oraz http://www.exonerate.org/ |




