Protesty podczas Igrzysk Mniejszości Narodowych w Lhasie
W ciągu ostatnich trzech tygodni doszło
w Lhasie do licznych protestów, zbiegających się z Igrzyskami Mniejszości
Narodowych. Aresztowano co najmniej dwie osoby.
Młody mężczyzna ściągnął chińską flagę z masztu przed pałacem Potala i próbował zastąpić ją tybetańską – donoszą wiarygodne źródła ze stolicy Tybetu. Został aresztowany przez funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa. Kilkunastoletni mnich wszedł na scenę podczas próby koncertu, wznosząc niepodległościowe hasła. Te same źródła podają, że podczas Igrzysk Mniejszości Narodowych, które trwały od 18 do 23 sierpnia, grupa mnichów zorganizowała również protest na ulicach miasta.
Nie wiadomo, co stało się z Tybetańczykiem, który zdołała opuścić chińską flagę przed Potalą. Niektóre źródła podają, że wspiął się na maszt, by zawiesić – nielegalną w Tybecie – flagę tybetańską. TIN otrzymał też informacje, że mężczyzna miał przy sobie dynamit lub inny materiał wybuchowy, który próbował bezskutecznie zdetonować w chwili aresztowania. Nie udało się potwierdzić jego tożsamości, niemniej wiarygodne źródło utrzymuje, że był to lhaski urzędnik.
Mnich, protestujący 20 sierpnia podczas próby kostiumowej koncertu, który zorganizowano w związku z Igrzyskami, miał około 14-15 lat. Nosił świeckie ubranie. Według świadka, który przebywa obecnie poza granicami Tybetu, chłopiec wszedł na scenę, wzniesioną na placu przed pałacem Potala, i zaczął skandować niepodległościowe hasła. Najprawdopodobniej przewieziono go do aresztu Guca.
Do TIN docierają wiarygodne raporty na
temat protestu zorganizowanego 21 sierpnia przez grupę około dziesięciu
mnichów (również przed Potalą). Inne źródło podaje, że tego samego dnia
dwóch mnichów rozrzucało ulotki z napisem “Wolny Tybet”. Nie wiadomo, czy
doszło do aresztowań.
Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w Lhasie
Przed Igrzyskami i podczas ich trwania w mieście wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Tybetańczycy i zachodni turyści informowali o licznych, wzmocnionych patrolach policyjnych. Służby bezpieczeństwa postawiono w stan podwyższonej gotowości znacznie wcześniej w związku z 40. rocznicą wybuchu powstania w Lhasie (marzec). Nie zrezygnowano z nich, gdyż władze przygotowują się do obchodów 50. rocznicy utworzenia ChRL, która przypada 1 października.
Podczas Igrzysk, między 17:00 a 24:00, ustawiano na drogach posterunki i blokady. Mieszkańcom Lhasy kilkakrotnie zabraniano wychodzenia z domów; mnisi mieli zakaz opuszczania klasztorów. Wiarygodne źródło podaje, że Tybetańczycy biorący udział w ceremonii otwarcia Igrzysk byli dokładnie przeszukiwani. Konfiskowano im latarki i parasole. Procedur takich nie stosowano wobec Hanów. Inny informator powiedział TIN: “Panuje tu bardzo napięta atmosfera – nie ma cienia radości”. Turyści twierdzą, że służby bezpieczeństwa skupiały się na Tybetańczykach. “Podczas Igrzysk traktowano ich jak potencjalne źródło problemów albo jak sabotażystów”, usłyszał TIN.
Mieszkańcy Lhasy narzekali, że bilety na imprezy związane z Igrzyskami są albo zbyt drogie, albo zarezerwowane dla Chińczyków i urzędników państwowych. Tybetańczyk, który mieszka za granicą, był w Lhasie podczas Igrzysk: “Ci, którzy nie mogli wejść, wszczynali bójki; dochodziło też do utarczek i przepychanek z ubekami. Kilka osób trafiło do aresztu”. Igrzyska “utrudniały życie mieszkańcom Lhasy, wszystko stanęło na głowie” – podaje inne źródło. Tybetańczykom kazano też bielić domy, malować framugi i zawieszać w oknach tradycyjne kotary, żeby miasto wyglądało bardziej kolorowo.
VI Igrzyska Mniejszości Narodowych zorganizowano
w Lhasie po raz pierwszy, by uczcić 40. rocznicę ogłoszenia “reform demokratycznych”
w TRA – informował Qinghai Daily
23 sierpnia. Zawodom sportowym towarzyszyło 40 imprez kulturalnych. Te
ostatnie, w tym występ rządowego zespołu pieśni i tańca, odbywały się przed
pałacem Potala 21 i 22 sierpnia. W dniu otwarcie igrzysk Xinhua podała,
że Tybetańczycy widzą w Igrzyskach “pomyślną wróżbę przyszłego rozwoju”.