drukuj

Artuku³ o konferencji nt. funkcjonowania KRRiT

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji traktuje wszystkich nadawców tak samo; kiedy jest potrzeba - upomina wszystkich równo i nie jest stronnicza - przekonywa³ szef tej instytucji Witold Ko³odziejski w czasie wtorkowej debaty o KRRiT w Helsiñskiej Fundacji Praw Cz³owieka. Nie zgadzali siê z nim przedstawiciele nadawców i obroñcy wolno¶ci s³owa.

 

PAP/Gazeta.pl 

 

Debata pt. "KRRiT postrachem nadawców - wadliwe regulacje czy nadgorliwa instytucja" by³a po¶wiêcona postêpowaniom wszczynanym przez Radê na podst. art. 18 ustawy o radiofonii i telewizji, i zgodno¶ci tych postêpowañ ze standardami ochrony wolno¶ci s³owa. Nadawcy skar¿yli siê, ¿e wiele pism od rady jest rodzajem nêkania i mo¿e prowadziæ do autocenzury. Tylko do Radia TOK FM pisma z KRRiT z pro¶b± o wyja¶nienia docieraj± ¶rednio raz na dwa miesi±ce. - To jest nastawione na nêkanie redakcji. To jest rodzaj szanta¿u i nêkania. Skoro ca³y czas obserwuj±, gro¿± nam palcem i od razu pisz± pisma, to ja powinnam siê g³êboko zastanowiæ, kogo zaproszê, co powiemy na antenie - mówi redaktor naczelna Radia TOK FM Ewa Wanat. Zobacz skargê na audycjê satyryczn± Woobie Doobie i pismo KRRiT. Od pocz±tku 2005 roku stacja zosta³a upomniana sze¶æ razy. Dla porównania Radio Maryja nigdy nie zosta³o ukarane za antysemickie wypowiedzi ukazuj±ce w ich programach.

Wanat: Rozwa¿am pozwanie do s±du

Ewa Wanat nie wyklucza pozwania do s±du szefa KRRiT. - Zastanawiam siê, rozwa¿am mo¿liwo¶æ z³o¿enia pozwów o ochronê dóbr osobistych przeciwko przewodnicz±cemu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Podstaw± takiego pozwu by³yby liczne wyst±pienia Rady do radia TOK FM o przedstawienie wyja¶nieñ dotycz±cych audycji radiowych oraz gro¼by na³o¿enia kary za ich tre¶ci . W moim odczuciu i prawników z którymi siê konsultujê takie dzia³anie i gro¼ba, jakie Rada skierowa³a w nasz± stronê, naruszaj± dobra osobiste nadawcy przynajmniej w trzech punktach. Po pierwsze prawa do swobodnego prowadzenia dzia³alno¶ci gospodarczej (Artyku³ 22. Konstytucji RP). Po drugie: prawa do swobody wypowiedzi i wolno¶ci rozpowszechniania informacji (to jest Artyku³ 54 Konstytucji RP) oraz dobrego imienia stacji. Zastanawiam siê nad tym, czy taki pozew wystosowaæ i jest ca³kiem mo¿liwe, ¿e siê na to zdecydujemy - mówi Ewa Wanat.

S³ynny Artyku³ 18. Jest jak w Europie?

Art. 18 (na który powo³uje siê KRRiT w swoich napomnieniach) mówi m.in. o tym, ¿e materia³y dziennikarskie, w tym audycje rtv, nie mog± propagowaæ dzia³añ, postaw i pogl±dów sprzecznych z prawem, moralno¶ci± i dobrem spo³ecznym, a tak¿e powinny szanowaæ przekonania religijne odbiorców, zw³aszcza chrze¶cijañski system warto¶ci. W czasie debaty Ko³odziejski przekonywa³, ¿e KRRiT nie odstaje pod wzglêdem upominania nadawców od swoich odpowiedników w Europie. Dowodzi³, ¿e instytucje kontrolne w innych krajach, np. we Francji, w Wielkiej Brytanii, w USA - znacznie czê¶ciej nêkaj± nadawców i stosuj± wobec nich kary. - W ca³ej Europie realizacja i przestrzeganie zapisów prawnych, kodeksów etycznych w mediach elektronicznych jest bardzo surowo przestrzegana - o¶wiadczy³.

Ko³odziejski: Rada nie jest pruderyjna. Nêkamy te¿ Radio Maryja...

- KRRiT nie jest wyj±tkowo pruderyjna, czego efektem ma byæ nêkanie nadawców. (...) Wszyscy nadawcy s± napominani przez KRRiT, nie tylko radio TOK FM. (...) Równie¿ radio i telewizja publiczna otrzymuj± od nas takie pisma. (...) Radio Maryja jest tak samo nêkane przez KRRiT - zaznaczy³ Ko³odziejski. Odniós³ siê w ten sposób do zarzutów redaktor naczelnej radia TOK FM Ewy Wanat, wed³ug której jej stacja jest wyj±tkowo czêsto napominana.

Ko³odziejski zaznaczy³, ¿e w dzia³aniach Rady "nie chodzi tylko o kwestie obyczajowe czy zwi±zane z religi±, z chrze¶cijañstwem, bo KRRiT rozpoczê³a postêpowanie o cofniêcie koncesji ze wzglêdu na tre¶ci antysemickie w jednej ze stacji telewizyjnych koncesjonowanych w Krajowej Radzie. Tutaj KRRiT nêka wszystkich tak samo, nie ma jakich¶ preferencji. To nasz ustawowy obowi±zek" - doda³.

Nieostre przepisy

Tadeusz Hellwig, radca prawny reprezentuj±cy Polsat podkre¶li³, ¿e KRRiT dzia³a na podstawie pojêæ z ustawy, które maj± bardzo ogólny charakter i w rzeczywisto¶ci trudno jest je interpretowaæ. - S± sytuacje, w których ³amanie art. 18 bêdzie oczywiste. Ale wiêkszo¶æ z tych przypadków, w których interweniowa³a Krajowa Rada, by³a nieostra - przekonywa³. Wed³ug niego, art. 18 zawiera pojêcia nieostre, bo dla ka¿dego mog± one znaczyæ co¶ innego. Jak t³umaczy³, co dla jednego bêdzie przekonaniem religijnym, dla drugiego takim mo¿e nie byæ.

Wolno¶æ s³owa nie podlega ograniczeniom

By³y cz³onek KRRiT, prawnik Lech Jaworski przypomnia³, ¿e nad ustaw±, na podstawie której dzia³a Rada, stoj± inne wy¿sze akty prawne, np. konstytucja, gwarantuj±ca wolno¶æ s³owa. Zaznaczy³ jednocze¶nie, ¿e wolno¶æ s³owa nie jest "absolutem, niepodlegaj±cym ograniczeniom". Dowodzi³, ¿e ograniczenia wynikaj± z przepisów prawnych. "Interwencje powinny byæ wywa¿one, by ci, którzy to robi±, nie o¶mieszali siê" - o¶wiadczy³. Jego zdaniem, KRRiT dzia³a w oparciu o ustawê, która "jest ju¿ przestarza³a, przypomina posklejanego Frankensteina".

Tolerancja. I bez upolitycznienia

Dr Ryszard Chru¶ciak z Uniwersytetu Warszawskiego mówi³ o upolitycznieniu Rady. Zwróci³ siê do Ko³odziejskiego, by w interwencjach "zachowaæ wiêksz± dozê tolerancji".

Pó³ miliona dla Polsatu. Za parodiê

14 stycznia S±d Najwy¿szy uzna³, ¿e Polsat ma zap³aciæ 500 tys. z³ za wyemitowanie programu, w którym Kazimiera Szczuka nazwa³a autorkê audycji Radia Maryja Magdalenê Buczek "star± dziewczynk±" i parodiowa³a jej sposób mówienia. W marcu 2006 r. decyzjê o na³o¿eniu kary na Polsat w wysoko¶ci 500 tys. z³ za emisjê tego programu podjê³a ówczesna szefowa KRRiT El¿bieta Kruk. Polsat skierowa³ sprawê do s±du.

W ostatnich dniach media poinformowa³y, ¿e KRRiT chce ukarania radia TOK FM w zwi±zku z wypowiedzi± w programie na ¿ywo rysownika, Andrzeja Czeczota. Rada mia³a rozpocz±æ analizê nagrania, w którym Czeczot ¿artowa³, nawi±zuj±c do informacji o pedofilii w¶ród ksiê¿y. Ewa Wanat podkre¶la³a w wypowiedzi dla "Gazety Wyborczej", ¿e nikt nie jest w stanie przewidzieæ, co powiedz± na antenie go¶cie programów na ¿ywo, a wypowied¼ Czeczota - choæ niesmaczna - nie narusza³a uczuæ religijnych, "bo pedofilia w¶ród ksiê¿y nie jest elementem wiary chrze¶cijañskiej".

 

PAP/Gazeta.pl

 

2010-01-26

Zobacz tak¿e:

 

Programy HFPC:

 

Wyst±pienia Komitetu Helsiñskiego i Helsiñskiej Fundacji Praw Cz³owieka

 

Aktualno¶ci

 

a

ul. Zgoda 11, 00-018 Warszawa tel.: (48 22) 828 10 08, fax: (48 22) 556 44 50 e-mail: